Po co właściwie całe to zamiesz(cz)anie

To już 6 z kolei wpis na Misji. Przybliżyłem trochę technikę jaką postanowiono wysłać na Czerwoną Planetę. Niebawem ukaże się tłumaczenie głównych założeń misji. Jakimś cudem zajrzało tu już kilka tuzinów osób, więc projekt wzbudza zainteresowanie. To fajnie.

Gdzieś tu jest informacja, że strona jest pracą zaliczeniową na studia, o zgrozo, marketingowe. Nie bójcie się, nic tu nikomu nie chcę „wcisnąć”. W necie jest mnóstwo innych stron gdzie można coś kupić, ja na swojej będę skupiał się na pisaniu o Marsie i misji Curiosity.

Nie przewiduję większego zainteresowania misją ze strony mediów w naszym kraju. Myślę, że jest jednak wiele osób, którym pomysł badania innej planety za pomocą nowoczesnego robota działa na wyobraźnię. Na pewno w takim pięknym kraju. To właśnie dla tych osób chcę zbierać materiały i prowadzić bloga w języku polskim. Zaglądajcie tu czasem a na pewno przeczytacie lub zobaczycie coś ciekawego!

Miło byłoby gdyby znalazła się osoba, która pomoże w tworzeniu strony. Zdaję sobie sprawę, że wygląda nieciekawie, layout jest wciąż w budowie! Nie nadążam też z tłumaczeniem presskitu NASA, co gorsza sam nie wiem dokładnie co piszę. Chciałbym przebrnąć przez szczegóły techniczne misji (budowa łazika, rakieta oraz jej lot, lądowanie na Marsie). Pocieszam się, że do lądowania jeszcze dużo czasu, więc zanim na blogu zaczną pojawiać się naprawdę ciekawe rzeczy (materiały z misji) część teoretyczną będę miał z głowy.

Dobranoc:)

Advertisements