Po lądowaniu: sol 3

Curiosity przygotowuje się do aktualizacji oprogramowania. Obecnie zainstalowana wersja służyła kierowaniu robotem w trakcie podróży i lądowania i w tej chwili jest już nieaktualna. Na kilka dni przed lądowaniem wysłano plik z nową wersją, która w najbliższych trzech solach powinna zostać uruchomiona na obydwu jednostkach sterujących robotem. Robot posiada dwa niezależne od siebie komputery co wynika z potrzeby redundancji. [Redundancja to jedna z rzeczy, o której przeczytacie na stronie w przysżłości – clrk]

Na koniec sol 3 odebraliśmy na Ziemi ciekawe zdjęcia przedstawiające kolejno:

  • Pełną 360 stopniową panoramę otoczenia łazika wykonaną kamerą MastCam. Widać na niej brzeg krateru i wznoszącą się ponad pole widzenia kamery górę. Jaśniejsze pola na ziemi tuż przy robocie to miejsce, na które skierowane były strumienie z silników odrzutowych. Na zdjęcie w pełnej rozdzielczości trzeba jeszcze poczekać – robot dopiero przygotowuje je w swojej pamięci.

    Panorama Krateru Gale’a, źródło: NASA JPL

  • Zdjęcie własne robota. Naukowców zaskoczyła obecność żwiru na osłonach RAD. Spodziewano się, że silniki odrzutowe podniosą w powietrze odrobinę pyłu, jednak to co leży na robocie jest większe od tego, co zwykliśmy nazywać drobinami. Największe odłamki mają ponad 1 cm.

    Autoportret Curiosity, źródło: NASA JPL

W trakcie sol 3 przygotowano także mapę terenu i wstępnie określono pierwszy cel, na jaki skieruje się Curiosity w swojej badawczej wędrówce na zbocze Góry Sharp. To niewielki grzbiet skalny widoczny na powyżej „wydmuchanej” przez silniki odrzutowe łaty po prawej stronie panoramy.

Fragment Kreateru Gale’a, Curiosity znajduje się w kwadracie 51. Źródło: NASA JPL

W sumie Curiosity przesłała ponad 200 MB danych.

Reklamy

2 thoughts on “Po lądowaniu: sol 3

  1. Bardzo ciekawy blog! Łazik Ciekawość bardzo mnie zainteresował i na tym blogu mogę przeczytać masę ciekawych i świeżych informacji z tej fascynującej misji. Chciałbym jednak zapytać się, o 200 mb, nie chodziło czasem o 200 MB? Bo to jest różnica, małe m to jest mili, duże M to jest mega, więc m powinno być duże, małe b to są bity, a duże B to są bajty, czyli 8 razy więcej. Po za tym fajnie by było napisać, dlaczego tak mało danych można przesłać. I nie jest tak, że łazik z dużą przepustowością może przesyłać dane tylko przez satelity, a bezpośrednio właśnie z bardzo małą i tego raczej nie będzie robił?

    • Witaj na blogu! Masz 100% rację, w tekście Mega powinno być zdecydowanie pisane kapitalikami. Co do jednostki danych… Przypuszczam, że dla określenia objętości mówimy o bajtach. Twoja uwaga jest jak najbardziej na miejscu, za chwilę poprawię tekst.

      A co do drugiej części pytania, sprawa komunikacji Ziemia-Mars jest dosyć zawiła. Robot może nadawać sygnał bezpośrednio na Ziemię, odbierają go czułe anteny Deep Space Network. Komunikacja bezpośrednia działa tylko w sytuacji, gdy nad Curiosity świeci Ziemia i nie ma w pobliżu żadnych satelit. Wydajność tą drogą nie jest wysoka, mowa o ok. 1 kb/s … W innym wypadku naukowcy korzystają z przekazujących sygnał satelitów. Te nie zawsze są w stanie wychwycić sygnał łazika (również muszą znajdować się nad jego „głową”).

      Aha, przepustowość drogą przekazywania przez MRO może sięgnąć nawet 2 Mb/s, co w JPL starają się osiągnąć w najbliższych tygodniach.

      Pozdrawiam,
      clrk

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s