Komputer Curiosity w trybie „safe mode”

MSL NewsOd czasu wwiercenia się w podłoże lokalizacji John Klein w sol 182 zespół pilotujący Curiosity doświadcza problemów z oprogramowaniem łazika.

Zaczęło się od zawieszenia w trakcie operacji przesypywania drobin pyłu przez aparaturę do obróbki próbek CHIMRA. Po wyciągnięciu na powierzchnię materiału z wnętrza skały robot dostał polecenie, by odrobinę z tego materiału wykorzystać do przeczyszczenia wspomnianego instrumentu. Błąd w oprogramowaniu zatrzymał robota w połowie procedury i kazał czekać na instrukcje z Ziemi. To dodatkowo wydłużyło czas pracy, która z założenia miała być wykonana z maksymalną starannością i bez pośpiechu. Wydaje mi się, że piloci mają obawy o stan ramienia po użyciu wiertła.

Czytałem kiedyś niepotwierdzoną wiadomość, że użycie tłuczącego wiertła może okazać się zabójcze dla skomplikowanego mechanizmu ramienia i zamontowanej na nim aparatury. Jakby tego było mało, sitko we wnętrzu CHIMRA zamontowanej na bliźniaku Curiosity pracującym na Ziemi poluzowało się i przestało spełniać swoje funkcje… Na szczęście problem dotyczy jednego z dwóch ziemskich robotów i nie wydarzył się na Marsie. Nie jestem przesądny ale w tej chwili mocno trzymam kciuki za pomyślny los marsjańskiego łazika.

Jedno z ostatnich zdjęć przesłanych przez MSL Curiosity przedstawia zamknięte klapy od komór laboratorium CheMin.

Jedno z ostatnich zdjęć przesłanych przez MSL Curiosity przedstawia zamknięte klapy od komór laboratorium CheMin.

Ostatecznie materiał ze środka skały w końcu trafił do laboratoriów SAM i CheMin do kilkudniowej analizy w ostatnim tygodniu lutego. W tej chwili pisałbym pewnie o wstępnych wynikach analiz obu instrumentów, gdyby nie kolejny błąd w oprogramowaniu, tym razem poważniejszy.

28. lutego, w dokładnie 200. solu misji robot zakomunikował błąd pamięci. Nie udało mu się zapisać żadnych danych zebranych tego dnia i piloci zdecydowali przełączyć sterowanie robotem na komputer B. Pamiętacie, że Curiosity posiada dwie niezależne jednostki obliczeniowe. To właśnie na wypadek takich niespodzianek. Komputer B pracował cały czas w trakcie podróży z Ziemi i od czasu lądowania był uśpiony w środku robota, który cały czas posługiwał się jednostką A. W tej chwili naukowcy szukają przyczyn problemu. Powód błędu tkwi najprawdopodobniej po stronie oprogramowania i najpewniej w najbliższych dniach usterka zostanie usunięta. Od czasu pojawienia się usterki robot pozostawał w stałym kontakcie z Ziemią, jednak nie przesyłał żadnych danych poza telemetrią – informacjami o położeniu i przebytej drodze.

Wszystkie prace naukowe zostały wstrzymane do czasu zlokalizowania i usunięcia „buga”.

Reklamy

10 thoughts on “Komputer Curiosity w trybie „safe mode”

  1. A gdzie news o uderzeniu asteroidy w Marsa ??. Jak nie uderzy to i tak będzie się tam działo bo warkocz chwyci planetę wiec wszystkie łaziki czeka koniec.

    Na razie prawdopodobieństwo wynosi 0.08% i jest to bardzo duża wartość.

  2. Ktoś ma jakieś informacje w którym miejscu ma uderzyć kometa??? Pewnie i tak będzie to katastrofa globalna ale może nie wszystkie łaziki ucierpią.

    • Dodam jeszcze zawrotna prędkość ponad 50 km/s. Niewyobrażalny impet który wzbije w powietrze megatony popiołu na długie lata :/

  3. Pingback: To już 2 lata! | misja:MARS

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s