Porozumienie akcesyjne z ESA

Wymiana dokumentów akcesyjnych, J-J. Dordain i W. Pawlak

13 września Polska i ESA wymieniły się dokumentami Porozumienia o Członkowstwie. To kolejny krok w kierunku pełnoprawnego udziału naszego kraju w Europejskiej Agencji Kosmicznej. Spodziewamy się ratyfikacji porozumienia przez rząd Francji w listopadzie tego roku – wtedy oficjalnie Polska stanie się dwudziestym członkiem ESA.

W ceremoni, która odbyła się w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie brali udział przewodniczący ESA Jean-Jacques Dordain, minister gospodarski Waldemar Pawlak i inni przedstawiciele rządu związani ze sprawami rozwoju nauki i eksploracji kosmosu.

Nasz sojusz z agencją sięga 1994 roku, wtedy jako pierwszy kraj Wschodniej Europy nawiązaliśmy współpracę z ESA. Braliśmy udział w takich projektach jak Integral, Rosetta, BepiColombo i Solar Orbiter. W tym roku mikro-satelita PW-Sat wraz z 7 innymi studenckimi projektami został wyniesiony przez rakietę Vega w przestrzeń kosmiczną. Autorami tego projektu byli studenci politechniki warszawskiej.

ESA powstała w 1975 roku z połączenia Europejskiej Agencji Badań Kosmicznych (ESRO) i Europejskiej Organizacji Rozwoju Rakiet Nośnych (ELDO). Celem agencji jest zapewnienie współpracy w badaniach kosmicznych i rozwoju technologii je wspierających pomiędzy krajami Europy. Realizacja tych założeń jest nakierowana na korzyści dla obywateli krajów stowarzyszonych. Osiągnięcia ESA nie mogą posłużyć celom militarnym. Więcej informacji o agencji można znaleźć na oficjalnej stronie, niestety jeszcze nie po polsku.

[UPDATE] w pierwszej wersji tekstu wkradł się chochlik i podmienił autorów projektu PW-SAT. Poprawiliśmy, pokrzywdzonych przepraszamy 🙂

Reklamy

Szansa dla ExoMars

Dodatkowy budżet w wysokości 80 mln euro trafił na konto rezlizacji ExoMars. Tym samym dotychczasowe wydatki na europejski projekt badania atmosfery i lądowania na Czerwonej Planecie urosły do 481 mln euro. Całkowity koszt misji szacuje się na 1,2 mld euro. ESA przewiduje, że do 2016 roku jest w stanie przeznaczyć na ten cel do 850 mln euro. Budżet ExoMars jest wciąż bardzo niepewny.

Decyzję o dodatkowych środkach podjęto na spotkaniu zarządu ESA w siedzibie agencji w Paryżu 14. czerwca. Następne spotkanie i dyskusja nad funduszem ExoMars zaplanowane jest na listopad. Wtedy agencja ma ostatecznie zadecydować czy jest misja, wspierana przez Rosję dojdzie do skutku.

ExoMars składa się z dwóch etapów. W 2016 roku rosyjska rakieta Proton miałaby wynieść na orbitę Marsa satelitę komunikacyjnego oraz lądownik. Dwa lata później, w 2018 roku kolejny Proton miałby dostarczyć na Czerwoną Planetę kapsułę z europejskim łazikiem. Pomimo zainwestowania na ten cel blisko 500 mln euro wciąż nie ma pewności, czy misja dojdzie do skutku.

Główny podwykonawca ESA, Thales Alenia Space przyznaje, że finansowanie na raty to nie najszczęśliwszy sposób realizowania programu. Firma zapewnia jednak, że dołoży wszelkich starań, żeby w terminie ukończyć prace nad satelitą i lądownikiem.

Z zainteresowaniem przyglądamy się pracy nad ExoMars. Teraz, gdy Polska stała się państwem członkowskim ESA możemy mówić, że to także nasza misja.

Polska pełnoprawnym członkiem Europejskiej Agencji Kosmicznej ESA

Cytat

Dnia 12. czerwca na posiedzeniu Rady Ministrów zapadła decyzja o przystąpienia Polski do Europejskiej Agencji Kosmicznej. O decyzji rządu poinformował minister spraw zagranicznych R. Sikorski na swoim koncie na Twitterze.

Negocjacje pełnego członkowstwa Polski w agencji rozpoczęły się jesienią 2011 roku a skończyły w kwietniu br. Zwieńczeniem trwającego od 1994 roku procesu współpracy Polski z agencją będzie akces, który oficjalnie nastąpi jesienią 2012 roku. Nie znamy jeszcze dokładnej daty, informację na pewno w sowim czasie znajdziecie na blogu.

Dotychczasowe umowy nakładały na Polskę obowiązek finansowania w części badań ESA. Po przystąpieniu Polski do agencji, nasi naukowcy i placówki badawcze mają prawo pobierać pieniądze na badania z budżetu ESA. W ten sposób przynajmniej cześć z blisko 2 mld złotych przeznaczonych na agencję wróci do kraju pod postacią inwestycji w badania i rozwój.

Nie trzeba chyba nikogo przkeonywać o pozytywnych skutkach przystapienia dla gospodarki i rozwoju kraju. Kosmos przestaje być domeną naukowców, coraz częściej mówi się choćby o wydobywaniu surowców poza Ziemią. W ciągu najbliższych dziesięcioleci możemy spodziewać się kosmicznej rewolucji, a dzięki członkowstwu sami staniemy się jej częścią.

ExoMars, co dalej?

źródło: ESA

ExoMars to projekt europejskich badań Czerwonej Planety pod kątem obecności (w przeszłości i obecnie) organizmów żywych.

Misja składa się z dwóch części. Pierwszy etap misji (planowany na rok 2016) zakłada wysłanie na orbitę Marsa  satelity badającego marsjańską atmosferę pod kątem występujących tam w śladowych ilościach metanu i innych organicznych gazów. Satelita będzie poszukiwał źródeł tych gazów oraz badał ich naturę. Razem z satelitą ma zostać wystrzelony specjalny moduł EDL, którego zadaniem będzie przetestowanie europejskiej technologii lądowania na powierzchni planety. EDL jest ważny z punktu widzenia drugiej części ExoMars – badań na powierzchni za pośrednictwem zdalnie sterowanego robota.  Celem ma być poszukiwanie aktywności organicznej na Marsie. Początkowo zakładano współpracę z NASA, w 2018 roku na Marsa miały polecieć dwa łaziki – amerykański i europejski. Niestety, amerykanie zrezygnowali z uczestnictwa.

ESA początkowo zakładała współprace z NASA. Amerykanie mieli wystrzelić obydwa ładunki (w 2016 i 2018) na Czerwoną Planetę rakietami Atlas. Amerykańska agencja boryka się z własnymi problemami budżetowymi i nie jest w stanie wziąć udziału w przedsięwzięciu. Pomoc zaoferowała Rosyjska Agencja Kosmiczna. Rosjanie zapowiedzieli, że wystrzelą satelitę i roboty misji ESA rakietami Proton, obiecują również reaktory jądrowe dla europejskich lądowników.

W tej chwili ważą się losy projektu. Europejska Agencja Kosmiczna nie dysponuje środkami na sfinansowanie misji (koszt szacuje na ponad 1,2 mld Euro). Na konferencji 15. maja Prezes ESA Jean-Jacques Dordain przedstawił plan oszczędności, które miałyby zapewnić środki dla ExoMars. Zakłada on między innymi opóźnienie w budowie nowej siedziby ESA oraz przekazywanie całości środków od członków Agencji na poczet ExoMars.

Głosowanie w sprawie przyszłości misji odroczono do dnia 16. czerwca.

Pierwszy Polski satelita na orbicie!

Temat nie jest może związany z Marsem ale to dobra wiadomość dla mówiących w naszym języku – oto na orbicie znalazła się pierwszy prawdziwie polski satelita, PW-SAT!

Wzniesiony dzisiaj około 11:00 naszego czasu przez europejską rakietę Vega VV02 satelita to eksperyment prowadzony przez Politechnikę Warszawską. Ma on pomóc opracować system pozwalający na mniejsze zaśmiecenie orbity okołoziemskiej. Jak wiadomo coraz większa liczba kosmicznego złomu staje się zagrożeniem dla pracujących na orbicie urządzen oraz dla Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Pierwsza łączność z satelitą o godzinie 16:40 przebiegła pomyślnie, sam satelita nie zgłosił awarii.

Więcej informacji na temat PW-SATA można przeczytać na serwisach Astronomia.pl oraz Kosmonauta.net

Po co właściwie całe to zamiesz(cz)anie

To już 6 z kolei wpis na Misji. Przybliżyłem trochę technikę jaką postanowiono wysłać na Czerwoną Planetę. Niebawem ukaże się tłumaczenie głównych założeń misji. Jakimś cudem zajrzało tu już kilka tuzinów osób, więc projekt wzbudza zainteresowanie. To fajnie.

Gdzieś tu jest informacja, że strona jest pracą zaliczeniową na studia, o zgrozo, marketingowe. Nie bójcie się, nic tu nikomu nie chcę „wcisnąć”. W necie jest mnóstwo innych stron gdzie można coś kupić, ja na swojej będę skupiał się na pisaniu o Marsie i misji Curiosity.

Nie przewiduję większego zainteresowania misją ze strony mediów w naszym kraju. Myślę, że jest jednak wiele osób, którym pomysł badania innej planety za pomocą nowoczesnego robota działa na wyobraźnię. Na pewno w takim pięknym kraju. To właśnie dla tych osób chcę zbierać materiały i prowadzić bloga w języku polskim. Zaglądajcie tu czasem a na pewno przeczytacie lub zobaczycie coś ciekawego!

Miło byłoby gdyby znalazła się osoba, która pomoże w tworzeniu strony. Zdaję sobie sprawę, że wygląda nieciekawie, layout jest wciąż w budowie! Nie nadążam też z tłumaczeniem presskitu NASA, co gorsza sam nie wiem dokładnie co piszę. Chciałbym przebrnąć przez szczegóły techniczne misji (budowa łazika, rakieta oraz jej lot, lądowanie na Marsie). Pocieszam się, że do lądowania jeszcze dużo czasu, więc zanim na blogu zaczną pojawiać się naprawdę ciekawe rzeczy (materiały z misji) część teoretyczną będę miał z głowy.

Dobranoc:)